„Jego cztery powody do życia”: troskliwy tata opiekuje się czwórką dzieci po utracie żony

Ojciec stał się troskliwym opiekunem czwórki dzieci i musi je wychowywać sam🥹🥹

Pewnego dnia w rodzinie Carlosa, który ma 36 lat, wydarzyło się nieszczęście. Zmarła jego żona podczas porodu. Kobieta straciła już dużo krwi, dlatego też nie przeżyła. Stała się matką pięknej czwórki zdrowych dzieci.

Teraz mężczyzna musiał wychować dzieci sam. Kiedy jego żona rodziła dzieci, Carlos był w pracy poza miastem.

„Oczywiście, czekałem na koniec zmiany, ponieważ naprawdę wiedziałem, że będzie to najszczęśliwszy dzień mojego życia, ale okazało się, że wszystko, co się wydarzyło, było przeciwieństwem, to był najgorszy dzień w moim życiu”, powiedział mężczyzna.

Kiedy przyjechał do szpitala ze swoją żoną, zastał zamknięte drzwi. Lekarze powiedzieli mu, że nie wytrzymała porodu.

„Czuła się dobrze i była pierwsza. Ale potem coś się z nią stało. To był straszny moment. Nie mogłem uwierzyć w to, co się wydarzyło”, powiedział Carlos.

Kobieta urodziła piękne czworaczki – trzy dziewczynki i chłopca. Dwoje z nich przebywa w szpitalu, a ich ojciec Carlos odwiedza ich zawsze.

Zdał sobie sprawę, że zarobki budowlańca nie wystarczą na utrzymanie dzieci, dlatego rozpoczął kampanię internetową na stronie GoFundMe.

Miesiąc później otrzymał od życzliwych internautów ponad 300 000 dolarów. Mężczyzna oczywiście nie chce zatrudniać niani dla swoich dzieci.

„Muszę wszystko robić sam, ale muszę się nauczyć od zera: jak je karmić, jak kąpać i jak kłaść do łóżka. To oczywiście bardzo trudne, ale zrobię wszystko dla moich dzieci”, powiedział Carlos.

Like this post? Please share to your friends:
Saruic.com

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: